niedziela, 22 września 2013

Trzy setki :)

Trzysetny post:)
Z tej okazji trzy (zaległe - a jakże!) albumy :))

Na początek ostatni, album dla świeżo narodzonego malucha.  Miał być kolorowy, wesoły i ze zdjęciem maleństwa na okładce.










I już prawie-prawie ostatni album dla nauczyciela :) Koniecznie patchworkowy i z Koralgolem na okładce :)



I na koniec ostatni (na razie:)) album dla nauczycielki, ukochanej wychowawczyni z przedszkola. Album miał mieć delfina na okładce i obowiązkowo czerwoną kokardę. Włala.



5 komentarzy:

SentiMenti pisze...

się wysypały z worka piękne albumy :)

DUCHA pisze...

Bombowo i radośnie:)

Alexandra pisze...

Wspaniałe i kolorowe albumy :)

Dagy pisze...

Twoje prace ciągle mnie zachwycają... każda jest dopieszczona z pełną dbałością o szczegóły... dla mnie są wzorcowe.
Pozdrawiam serdecznie i wracam do zachwycania się :)

Kulka pisze...

Dziewczyny, bardzo wam dziekuję :))