piątek, 24 sierpnia 2012

Omatko...!

Kiedy ja się wreszcie ogarnę?... Niniejszym informuję, że jestem gotowa nabyć drogą kupna:
1. Trochę wolnego czasu lub...
2. Krasnoludki, skłonne wykonywać prace domowe, biurowe i wszelkie inne lub...
3. Substancje chemiczne bądź naturalne, dzięki którym możliwe będzie zrezygnowanie ze snu (od dawna uważam, że jest przereklamowany)

A tymczasem dwa albumy. Pamiątkowe, na koniec roku przedszkolnego/szkolnego (uprzedzałam, że mam zaległości;-))

Jeden album z dinozaurami...



I nieco wewnętrza...





I drugi:) Zdjecia zrobione jeszcze przed zapięciem kółkami.











Ha, kto dotrwał do końca? :)))
Dobrych snów! :)

8 komentarzy:

lilavati pisze...

piękny! świetnie dobrałaś papiery

Nestii pisze...

Piękny! Najbardziej podobają mi się elementy sznureczka, wiązania takie dodają uroku!

Anonimowy pisze...

Oj, piękny, piękny!!!!
I wzbudził łzy wzruszenia u obdarowanej....
pozdrawiam,
Maria M.

Barbara pisze...

Jak znajdziesz gdzieś takie wspomagające krasnoludki to daj znać,odkupię ze 2-3 sztuki.Albumy fantastyczne :))

kasia23112511 pisze...

Posiadam kilka Smerfów, choć one wolą zbierać smerfojagody, a Maruda np tylko ciągle mi do ucha mówi jak to on "nie cierpi" :P


Piekne, optymistyczne albumy :)

Kulka pisze...

Lilavati, Nestii, dziękuję:)

Pani Mario, bardzo się cieszę:))

Barbaro, wciąż szukam! :)

Kasiu, to dobrze, że nie cierpi, cierpienia przy sprzątaniu niewskazane :)))

Dziękuje za wszystkie dobre słowa, już się obawiałam, że nikt tu nie zagląda..:)

Pozdrawiam ciepło!

Anonimowy pisze...

Kulko, pokaż coś ładnego :)

Jesteś tam ... ?

Salt aero pisze...

Wow, ale fajne rzeczy robisz, mi niestety brakuje cierpliwości do tego. ale twój blog oglądam z przyjemnością! :)
pozdrawiam