sobota, 18 grudnia 2010

Na razie...

...tylko taka mała zajawka...


Na śmierć zapomniałam się pochwalić ;-) Mój notes ogrodowy został wyróżniony w Twórczym Pokoju :-) Dziękuję!

6 komentarzy:

Mrouh pisze...

coś tu będzie jak malowane:-)

asica.p pisze...

malujesz papierami,wiecej zdjęc plisss:)

Ondraszek pisze...

Dożyjesz kiedyś, Kulko, tej pociechy,
Że i pod strzechy trafią Twoje „Czechy”,
Że gdy skraperki zrobią meeting słodki
I już zakończa ulubione plotki:
O tej dziewczynie, co kleić lubiła,
Aż sobie całkiem usta zakleiła,
W podzięce za co jej mąż z miasta Łodzi
Do Częstochowy na kolanach chodzi…
O tej, co kilku nocy nie przespała
I sobie wszystkie palce scraclowała,
Za co mąż – gdy ksiądz przyszedł po kolędzie –
Rzekł: „Nie ma kasy i więcej nie będzie!”…
I o tej, która robiąc notesiki,
Mężowskim spodniom urwała guziki
I choć nie miała potem żadnej draki –
Mąż odtąd nosi w rozporkach suwaki,
I tylko czasem, gdy się zapomina,
To sobie ptaszka suwakiem przycina…
I o Ondraszku… (cóż, nie wiem niestety,
Co też tam o mnie gadają kobiety)…
I kiedy wreszcie po zachodzie słońca
Te opowieści dobiegną już końca,
Wezmą do ręki „Czechów” fotografię
I się zachwycą: „Ja tak nie potrafię!
Jakie to śliczne! Zdolna ta Kuleczka!
Drzewka… I wiosna… O! I jest łódeczka!
Jakie przeszycia! Jakie wykończenie!
Zaprawdę Kulka zdolna jest szalenie!”
I tak gadając i chwaląc pospołu
Aż do północy nie wstaną od stołu…

nimucha pisze...

Już widzę, Kulko, że to będziesz cała Ty, czyli coś co lubię:)
No to czekam na cd. :)

FojAga pisze...

Pięknie się zapowiada :)

Anonimowy pisze...

Notes ogrodowy w pełni zasługuje na wyróżnienie i miło mi słyszeć, że takowe otrzymał.
Maria