czwartek, 6 maja 2010

Czerwone wino na deszczowe dni.

Album miał być jak Romanca, tylko... bordo ze złotem:-) Zatem Romancowy album już nie z Romancą, ale nadal z ILS, tym razem z przefantastycznym Glass Of Wine ... Z niewielkim wsparciem różowego wina z budapesztańskiego tesco ;-) Do tego parę ćwieków i tusze Latarniowe... i jest. Wasze zdrówko:-)

A jeśli już jesteśmy przy ILS... :-) to trwają zapisy na słodkie rozmaitości.
Agata też postanowiła porozdawać małe co nieco:-)

10 komentarzy:

Dorota pisze...

Przefantastyczny Glass Of Wine, przefantastyczny album!

Paszczata pisze...

sliczny :)

nowalinka pisze...

Pięknie i klimatycznie wyszło :)

nimucha pisze...

Pięknie pokazałaś w tym albumie po co się kupuje zestaw papierów. Śliczny!

BETIK pisze...

Oj umiesz Ty czarować:) Śliczny album!

Ondraszek pisze...

Ślicznie się prezentuje TOTO
Ubrane w bordo oraz złoto...
I teraz może Cię zaskoczę,
Bo chociaż TOTO jest urocze,
To widzę tutaj negatywy!
Dokładniej – brak lokomotywy!

PS.
I napisz, jakże się nazywa
To wino z Tesco, co tak wpływa?

cub@_libre pisze...

Wspaniały album! Rewelacyjne papiery!! A z dokładką Twoich przeszyć i detali mieszanka wybuchowa!! :)
Pozdrawiam :)

decomania pisze...

oj Kulko jak Ty zrobisz album to ho, ho !
piękny !!!

SentiMenti pisze...

nawet gdyby Ci się akurat niechcący zupełnie przechylił ten kieliszek z budapesztańskim tescowym to krzywdy wielkiej by nie było, tylko album nabrałby właściwego aromatu ;)
a tak na serio to jest romantyczny mimo, że nie z "romancy", i pięknie poprzeszywany...
a ogród mój kochany widzę ostatnio tak często jak ciotkę z Kanady (wszystko dzięki pogodzie), a na kawę chętnie, tylko spod stosu zaplanowanych albumów muszę się na chwilę wyrwać bez szkody dla obiecanych terminów, co proste nie jest :)
i pozdrawiam z "zapłakanego" Redenu :)

Mrouh pisze...

Piękny, do Sevres z nim- wzorzec wykorzystania glass of wine:-)