poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Tadam :)

Jest tu jeszcze ktoś? 
Nawet już nie wiem, jak się tłumaczyć, po prostu brak mi usprawiedliwień na tę pustkę na blogu. I zupełnie nie rozumiem, jak to możliwe, że jest koniec sierpnia, skoro zaledwie kilka dni temu był kwiecień.
Na początek sowa w zacnym poduszkowym towarzystwie. Mega sowa na specjalne zamówienie o gabarytach standardowej poduszki (więc całkiem pulchna).
Sowa jest, jak widać, pojemna. Może przygarnąć zarówno wieczorną lekturę, jak i smartfona czy pilota tv :)

Is it someone there?
Even
I do not know how to explain, just I have no excuses for the silence on the blog. I totally do not understand how is it possible that is the end of August, when only a few days ago was April;)
First of all, t
he owl in the company of pillows. Mega owl on a special order for a standard-size pillows (so quite plump).
Owl
is, as you can see, may hug both a book and smartphone or TV remote :)




I dwie poduchy do przytulania:)


And two pillows to cuddle :)

Brak komentarzy: