niedziela, 17 października 2010

Z okazji narodzin całkiem nowego człowieka...

...powstała ta karteczka. W tempie ekspresowym, na 5 minut przed pępkowym ;-)
Zdjęcia słabiutkie, bo w sztucznym świetle, ale innych już nie będzie.


Papiery to oczywiście cudne ILSowe "Zeszyty", konik ze scrapińca, wymalowany i wycraclowany :-)

***

A tymczasem... Złota polska jesień u Ani...
A ze Strychu wywieje dużo wspaniałości tej jesieni :-)

6 komentarzy:

Dorota pisze...

No masz! Ekspresowe tempo i jak świetnie wyszło!
Kulko kochana żebyś Ty wiedziała ile ja się biedzę przy maszynie żeby mi takie równiutkie - jak Twoje! - ściegi wyszły :(

malflu pisze...

Bardzo mi się podoba ta powitalna karteczka :-)

kachasek pisze...

szybka i świetna :D

nimucha pisze...

Takie karteczki budzą we mnie ogromny podziw! Karteczka jest piękna, gustowna i z zerową zawartością kiczu. Bardzo trudna kombinacja;)

SentiMenti pisze...

karteczka "zwięzła i na temat", a konik rozbrajający, śliczna :)

Ondraszek pisze...

Owszem, jest w dziecięcych oczach
Ta niebiańska moc urocza,
Co Dantego tak urzekła...
Ale reszta? Rodem z piekła!

Lecz nieważne, skąd pochodzą!
Najważniejsze, że się rodzą!
Potem rosną piękni, młodzi...
No i właśnie o to chodzi!

Bo gdy dostaną posadki,
Będą z pensji płacić składki,
By się zająć moim bytem
Gdy zostanę emerytem :P