czwartek, 28 października 2010

Na dowód...

...że jednak byłam na Scrapfeście;-P
Immacola, dziękuję za zdjęcie!

5 komentarzy:

rosaliaa pisze...

a u mnie nie widziałaś? :) jak busik

Ondraszek pisze...

Zdjęcie niczym do folderu :)
Powiedz tylko, czy ta ściana
Tam na dole - jest z papieru?
Czy może wycraclowana?

Kulka pisze...

Rosalio, widziałam, widziałam:-) Busik zapakowany na 202% (serio, jakieś 20parę nadprogramowych osób zabrał) plus podśmierdujący, nachlany pan obok... bosssko!

Ondraszku, wycraclowane to są kąciki moich oczu... No bo to przecież nie zmarszczki! ;-P

Nulka pisze...

byłaś, byłaś :*

immacola pisze...

byłaś :) i mogłam Cię na żywo poznac