poniedziałek, 27 września 2010

ILS i Ikea w jednym stali domku...

...a w zasadzie nie domku, a komódce. Komódka przeszła mały lifting i prezentuje się jak widać...
Reszta zdjęć fatalna... Może kiedyś przestanie lać?

4 komentarze:

JaneB pisze...

Wow - super!!!

BETIK pisze...

Piękna komódka! Tak samo jak stołek! Oj, wychodzi Ci z tymi mebelkami:)Pozdrawiam i łączę się w oczekiwaniu na bezdeszczowy czas:*

Barbara pisze...

komódka marzenie :)IKEO przybywam po komódkę !!!!

Ondraszek pisze...

Widać taka teraz moda,
Taki trend w cywilizacji,
Że i stołek i komoda
Chcą plastycznych operacji.

I choć Kulka czyni cuda
By je zbliżyć do kanonu,
Czasem może się nie udać...
No bo jak? Bez silikonu?

Ślicznie wyszła ta komoda –
Także według mego gustu...
Ale jednak trochę szkoda,
Że zupełnie nie ma biustu :(