Post na pożegnanie...

...z karteczką dla pewnego zakręconego na punkcie pingponga pana. Hasło... SKĄŚ. Chciałabym wiedzieć, skąd - może od Tores?
Kartka potężna, ma prawie 22x11 cm.
A ja się muszę, niesety, pożegnać... tymczasowo na szczęście. We wtorek ruszam pilotować i pewnie do sierpnia nic nie wydłubię:-(
Buziaki, trzymajcie kciuki!

Komentarze

Tores pisze…
Ależ jestem dumna, że moje hasło trafiło na czyjąś kartkę, hehehe. Wprawdzie u mnie było "nudne pół", ale też się liczy, nie? :) Fajna karteczka :)
Rybiooka pisze…
Miłego Pilotowania, będzie Kulki brakować oj będzie :)

Karta minimalistyczna, surowa ale przemawia do mnie taka właśnie.
Pozdrawiam.
Dorota pisze…
Kulko, baw się dobrze ;) zbieraj wszędzie pomysły i wenę... Cierpliwie poczekam do sierpnia na Twoje kolejne cudeńka! Pozdrawiam słonecznie!
SentiMenti pisze…
Buuuu :( będę tęsknic :(
a kartka jest przemęska :)

ps. też lubię grać w ping-ponga
Ondraszek pisze…
Pół-kobieta pół-ryba
To jest syrena chyba.
Pół-kozioł a pół-mężczyzna
To satyr – każdy to przyzna.
Centaur – to w dawnych wiekach
Pół konia i pół człowieka.
Pora dopisać na tę listę
Pół-człowieka pół-pingpongistę...
Mrouh pisze…
Kapitalna, bardzo konkretna, doskonale męska. Bzika mieć to samo zdrowie:-)
Kulka pisze…
Tores, wiedziałam, że coś mi się pomerdało! Ale przynajmniej wiedziałam, że hasełko Twoje;-)

Dzięki dziewczyny i Ondraszku :-)