środa, 9 czerwca 2010

Liczydło na bis...

Pierwsze było tutaj :-)
I kolejne, w nieco innych okolicznosciach kolorystycznych..

Bardzo, BARDZO dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze pod postem z patchworkową żaglówką! :-)

4 komentarze:

Agata pisze...

Przesłanie łapie za serce! Piękne...

carrot pisze...

Tekst rewelacyjny i świetnie oddana istota sprawy. Poza tym piękne wykonanie, takie staranne.. :) i to liczydełko :)))

BETIK pisze...

Nie wiem, jak mogłam ją przegapić!! Cudny tekst w cudnej oprawie! Normalnie aż się palę, żeby zmacać kiedyś twoje prace:)

Ondraszek pisze...

Czasem aż oczy bolą patrzeć jak się przemęcza
Nasza Kulka której świat tyle cudeniek zawdzięcza.
Czy to upał czy mrozy
Klei liczydła i parowozy.
I jeszcze inni, niektórzy, wbijają w nią szpilki!
To nie ludzie! To wilki!

To mówiłem ja – Ondraszek. Zbójnik drugiej klasy.

To jeszcze ja – Ondraszek, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie.

Łubudubu Ojdadana!
Niech żyje nam Kulka utalentowana!
Nieeech żyyyjeee naaam!

To śpiewałem ja – Ondraszek.