poniedziałek, 26 października 2009

Romanca rulezz ;-)

Nie podejrzewałabym się o różowy album... Widać z Romancą wszystko jest możliwe ;-)



2 komentarze:

mrouh pisze...

Bo romanca ma jaja, za przeproszeniem, Róż oswojony to jest. Porządny, solidny album z niej wyszedł, z jakims bardziej twardzielowatym napisem mógłby z powodzeniem byc męskim albumem. To jest sztuka wydobyć coś innego z materiału, który kolorem narzuca temat, przeznaczenie i sposób wykonania.

Kulka pisze...

Muszę chyba wnieść petycję do ILS o jakieś bardziej twardzielowate stempelki w takim razie :-)
A z różem to ja bardzo ostrożnie. Jak do jeża. No dobra. Z każdym kolorem, który nie jest zielony lub biały. Brązowy ewentualnie;-) A Romanca jest cudna, taka grubaśna w dodatku - to lubię!