wtorek, 2 grudnia 2008

Bomb(k)owy karczoch

Za instrukcję wykonania takiego oto choinkowego karczocha serdecznie dziękuję mamand :-) A wszystkich uprzejmie proszę o nieprzypatrywanie się karczochowi zbyt intensywnie, bo wyjdą na jaw wszystkie krzywizny i nierówności ;-)


3 komentarze:

Ondraszek pisze...

To najładniejszy karczoch, jakiego widziałem :)
Zorientuj się, czy do produkcji karczochów nie mogłabyś dostać jakichś dopłat z Unii...

Kulka pisze...

Ondraszku, obawiam się, że do dopłat konieczne są hektary upraw... ;-)

Ondraszek pisze...

Ale za to od 1 lipca 2009 przestaną obowiązywać normy unijne dotyczące rozmiaru i kształtu karczochów. Więc jeśliby te wszystkie bombki, notesiki i kartki potraktować jako karczochy, to by się do lipca może parę hektarów uzbierało :)