niedziela, 2 listopada 2008

Supełki.

Kiedyś bawiłam się w makramy... Zabrakło cierpliwości i skończyło się na 1 torbie :-) i kilku drobiazgach. Teraz zwis doniczkowy, poszedł już wisieć do pewnej altanki, a zdjęcia robione oczywiście na 1,5 minuty przed wyjściem...



4 komentarze:

Ondraszek pisze...

Śliczny :)
Na takim zwisie to i ja bym się chętnie powiesił :D

Kulka pisze...

Nie radziłabym, trochę ciasna ta doniczka :-)

Marcelina pisze...

donoszę, że torba ma się znakomicie. Jesli chcesz, moge zrobic zdjęcie :)

Kulka pisze...

To już emerytka jest... ;-)